Okazuje się, że nasze Dębowe mocne w porównaniu do najmocniejszych piw na świecie wcale nie jest takie mocne. Są bowiem firmy, które postanowiły urządzić sobie swoisty wyścig. Jego cel to wyprodukowanie najmocniejszego piwa świata. Z wielu firm, najbardziej wyróżniają się dwie. Są nimi Brew Dog Brewery ze Szkocji oraz Schorschbräu Brewery. Nawiązały one ze sobą rywalizację. Gdy jedna firma wypuściła piwo, które miało 30%, druga od razu zrobiła 37%. Koniec końców wygrała firma ze Szkocji tworząc limitowaną edycję piwa. The End of History zostanie wyprodukowane w bardzo limitowanej edycji 11 butelek. 7 z nich wsadzone zostaną do gronostaja i kosztować będą 500 funtów natomiast pozostałe 4 pomysłowi Anglicy wsadzą w wiewiórki. Te kosztować będą 700 funtów, co ma przy okazji pobić rekord ceny za jedną butelkę piwa.
I gdy wszystko wydawało się jasne, pojawił się nowy czarny koń zawodów. Piwo Start the future pochodzące z browarów Koelschip z Holandii. Ich nowy produkt prześcignął obecnego króla o całe 5%. Co ciekawsze w tym przypadku za 60% piwo zapłacimy tylko 43$ i będzie go aż 1/3 litra. Przedstawiciel browaru powiedział, że piwo to powstało tylko z powodu rywalizacji z dwiema powyżej wymienionymi firmami i pije się jak likier lub whisky, w małych ładnych szklaneczkach.
Na koniec pozostaje sobie tylko zadać pytanie. Czy aby na pewno alkohol o tak mocnym stężeniu to jeszcze piwo? Na to pytanie odpowiedzieć musicie sobie niestety sami.
10 najdziwniejszych karniaków w futbolu, yutobe, utube, jutjub, utjub, utjube
Każdy fan piłki nożnej wie, że strzelić gola będąc sam na sam z bramkarzem nie jest łatwo. Dlatego właśnie, skompletowałem ...
Błędy:
1. Tactical Nuclear Penguin ma 32% alk.
2. Sink The Bismarck, nie ‘Bismark’.
3. Start The Future, nie ‘Start of the History’.
Dzięki za uwagi. Poprawiłem.
Najlepsze jest nasze polskie piwo (pod wzgledem ilosci %) poniewaz pic mozna wiecej a co za tym idzie np .lepiej spedzic czas ze znajomymi
Bez sensu taki maraton. Niech sobie wleją wódki do chmielu i będzie ten sam efekt