Violetty Villas, a naprawdę Czesława Maria Cieślak polska piosenkarka, aktorka, kompozytorka oraz autorka wielu znakomitych przebojów. Urodzona 10 Czerwca 1938 roku w Belgii w przygranicznym mieście Liege, zmarła 5 Grudnia 2011 roku. Pseudonim artystyczny Violetta Villas wymyślił polski kompozytor Władysław Szpilman uznał on, że prawdziwe imię i nazwisko Villas będzie źle wymawiane za granicą dla tego za jego namową przybrała pseudonim.
Villas urodziła się w Belgii jednak wychowała się w Polsce, gdzie spędziła większość swojego życia. Była dwukrotnie żonata jednak ani razu nie był to ślub kościelny. Violetta Villas miała sporo uzależnienie w przeszłości borykała się z problemami alkocholowymi oraz narkotykami była uzależniona od silnego leku morfiny. Przez ostatnie lata życia miała bardzo duże problemy finansowe, miała sporo długów, nie miała, gdzie mieszkać ani za co żyć, wspomógł ją Michał Wiśniewski, który zaprosił ją w 2007 roku na wspólną Wigilię. Villas zmarła śmiercią naturalną podczas snu. W sprawie śmierci divy zostanie podjęte śledztwo przez prokuraturę. Poniżej przedstawiamy 10 najlepszych utworów Ś.P Violetty Villas
Pomysłowe przeróbki filmowych plakatów
Kiedyś używane bardzo często, rozwieszane na mieście miały zachęcić do udania się do kina na reklamowany przez nie film. Teraz ...
Moim zdaniem miała/ma kilka wartych uwagi piosenek. Sądzę że każdy zna przynajmniej jedną, czy dwie piosenki, a jeśli nie to widocznie nigdy nie interesował się muzyką na wyższym poziomie.
Hanna, nie myślałem o tych zwierzętach nigdy w ten sposób. Ale faktycznie coś w tym jest, bo otaczała się opuszczonymi psami, którym stworzyła schronisko i pewnie dzięki nim czerpała ostatnią radość.
Wolała otaczać się zwierzętami,bo była samotna i opuszczona jak one.Myślę że bardzo zawiodła się na ludziach. Odeszła,ale zostały nam jej piękne piosenki.
Każdy człowiek jest kowalem swojego losu. Pania Violetta Villas wiedziała, że ma przecudowny głos, który otrzymała jako talent od Boga. Była osobom mocno wierzącą i wiedziała, że talentów nie można zaprzepaścić.
Szkoda mi jej
Pod koniec życia żyła w ubóstwie. Gdy była u szczytu kariery niejednokrotnie mówiła, że miała okazje wpaść w nałogi typu papierosy, alkohol, hazard. Jednak ona obchodziła to szerokim łukiem. Gdyby nie końcówka życia, to byłaby gwiazdą do naśladowania.
Biedna kobieta… Kiedyś każdy facet chciał mieć z nią gromadkę dzieci, a na starsze lata została zupełnie sama. Poświęciła się bezdomnym psom. A mogła żyć hucznie i cały czas obnosić się ze swoją sławą